czwartek, 2 lipca 2015

Czym się różni szpada od szabli i floretu?

Szermierka to dosyć skomplikowany sport. Głównie dlatego, że mamy w nim do czynienia z trzema rodzajami broni: szablą, szpadą i floretem. Zazwyczaj trudno je rozróżnić, prawda? Ale po cóż je rozróżniać, skoro rozgrywka jest taka sama dla każdego z nich? I tu pojawia się problem. Bo nie jest. Każda z trzech szermierczych konkurencji posiada odrębne przepisy, różniące się pod mnóstwem rozmaitych aspektów. Przyjrzyjmy się więc owym różnicom.

Armi scherma
Od góry: floret, szpada, szabla.
Zaczniemy tradycyjnie, a więc od narzędzia zbrodni... a właściwie narzędzia rozgrywki. Różnice w przypadku broni sportowej są naprawdę niewielkie, co widać wyraźnie na powyższym zdjęciu. Szabla jest najkrótsza - jej maksymalna długość to 105 cm, podczas gdy szpady i floretu - aż 110! Szpada jest z kolei najcięższa - ma do 770 g, przy 500 g pozostałych dwóch odmian broni. Floret ma natomiast najmniejszy kosz. Warto również zauważyć, że kosz szabli jest owalny (a nie okrągły) i połączony z końcówką rękojeści. Występują także drobne różnice w przekroju ostrza.

Jak już wcześniej wspomniałem, w szermierce broń to nie wszystko. Istotny jest również na przykład sposób zadawania ciosów. W przypadku szabli mogą to być zarówno cięcia, jak i pchnięcia - pełna dowolność. W pozostałych dwóch konkurencjach musimy natomiast uważać, gdyż jedyne, co zostanie nam uznane to pchnięcie o określonym nacisku - minimum w tym zakresie zazwyczaj stanowi waga używanej broni. Ponadto, w szpadzie trafiać możemy w dowolną część ciała, w szabli punktowane będą tylko trafienia od pasa w górę nie licząc dłoni, a w przypadku floretu liczyć się będą wyłącznie trafienia w tułów.

0408 USA Olympic fencing
Rywalizacja w szpadzie podczas Igrzysk Olimpijskich w Atenach.
I jeszcze jedna różnica, tym razem dotycząca punktacji. Co się bowiem stanie, gdy dwaj zawodnicy w ciągu jednej akcji trafią w wyznaczone do tego miejsce. Otóż w szpadzie nic specjalnego - każdy dostanie po punkcie. W szabli i florecie natomiast obaj tego punktu nie zainkasują.

Na koniec warto wspomnieć o pewnym fakcie. Być może zauważyliście, że szpada jest nieco łatwiejsza. Celujemy w dowolną część ciała, gdy trafią obaj rywale, to obaj dostają po punkcie... A i tak gramy do 15 trafień lub do końca 3 rund po 3 minuty. Sprawia to, że szpada jest konkurencją wyjątkowo dynamiczną i w praktyce zawsze kończy się przed czasem. Takie pojedynki chyba najprzyjemniej oglądać, prawda?

2 komentarze:

  1. A ja trenowałam kilka lat szermierkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to widzę, że trafiłem na specjalistkę! :)

      Usuń