Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Białoruś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Białoruś. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 października 2015

Kim są tegoroczni laureaci Nagrody Nobla?

Nagrody Nobla przyznane! Po raz 112. szwedzkie komitety (i jeden norweski!) zdecydowały komu należy się złoty medal z wizerunkiem Alfreda Nobla oraz równowartość prawie 4 milionów polskich złotych. Rozdanie nagród nastąpi jak zwykle 10 grudnia, lecz już teraz warto poznać sylwetki tegorocznych laureatów najbardziej prestiżowych nagród naukowych na świecie.

1. Fizyka: Kajita/McDonald
Art McDonald 2008
Profesor Arthur B. McDonald.
Nagroda Nobla w dziedzinie fizyki została przyznana w tym roku dwóm naukowcom, których dzieli praktycznie wszystko. Takaaki Kajita jest 56-letnim pracownikiem Uniwersytetu Tokijskiego. Z kolei Arthur B. McDonald to emerytowany, choć wciąż aktywny, profesor Uniwersytetu Queen's w Kanadzie. Łączy ich jedno, wyjątkowe odkrycie - dowiedzenie, że neutrina mają masę.
Stop. W tym momencie konieczne są pewne wyjaśnienia. Po pierwsze, czymże takim są neutrina? Otóż są one niezwykle fascynującymi cząstkami elementarnymi, czyli czymś w stylu budujących atomy protonów, neutronów i elektronów. W odróżnieniu od wyżej wymienionych, neutrina charakteryzują się niezwykłą wprost przenikalnością. Tworzą się na okrągło w wyniku rozmaitych reakcji jądrowych, zachodzących między innymi na Słońcu, w elektrowniach jądrowych, czy nawet w naszych ciałach (choć w minimalnych ilościach). Następnie podróżują z niewiarygodną szybkością i nic nie jest w stanie ich zatrzymać. Dosłownie. Są w stanie bez najmniejszego problemu "przelecieć" na wylot chociażby przez naszą planetę. Gdziekolwiek teraz byście nie byli i cokolwiek byście nie robili, z całą pewnością wokół Was i przez Was przelatują miliardy neutrin. Nieco straszne, ale jednocześnie interesujące, prawda?

Problem w tym, że neutrin nie da się ot tak sobie zauważyć. Są do tego potrzebne niezwykle precyzyjne i zaprojektowane specjalnie w tym celu detektory, z których część znajduje się właśnie w Japonii i Kanadzie. Na podstawie badań prowadzonych niezależnie przez Kajitę i McDonalda udało się ustalić, że do Ziemi nie docierają wszystkie neutrina, które "wyprodukuje" Słońce. To z kolei oznacza, że gdzieś po drodze cząsteczki te ulegają przekształceniom. A to jest niezbitym dowodem na fakt, iż neutrina - w przeciwieństwie do tego, co dotąd sądziliśmy - posiadają masę, choć niewielką. Dla naukowców jest to nie lada problemem, lecz równocześnie także i nowym wyzwaniem. Jeśli bowiem neutrina mają masę, to należy znacząco przekształcić nasze (a raczej ich) wyobrażenia o oddziaływaniu na siebie poszczególnych cząstek we Wszechświecie, czyli ponownie odpowiedzieć na pytanie: "Jak to wszystko się trzyma kupy i nie rozlatuje w drobny proch?" ;).

The Daya Bay Antineutrino Detector (8056998030)
Detektor neutrin w Daya Bay, w pobliżu Hongkongu.
2. Chemia: Lindahl/Modrich/Sancar
Laureatów w dziedzinie chemii mamy w tym roku aż trzech. Są to Szwed Tomas Lindahl, emerytowany dyrektor brytyjskiej organizacji Cancer Research UK; Amerykanin Paul Modrich, profesor Uniwersytetu Duke'a w Karolinie Północnej; oraz Turek Aziz Sancar, profesor na Uniwersytecie Karoliny Północnej. Do ich głównych zasług należą badania nad ludzkim DNA, które pozwoliły - i pozwalają nadal - na rozwijanie możliwości walki z nowotworami i poszerzanie naszej wiedzy o tej chorobie.

Ale o co dokładnie chodzi? Otóż w każdej z naszych komórek znajduje się niezwykle długa nić DNA, będąca zlepkiem miliardów cząsteczek różnych związków chemicznych i jednocześnie jedną wielką, ogromną cząsteczką. Podczas podziału komórki, który jest konieczny dla naszego rozwoju, nić ta musi zostać powielona. Innymi słowy, nim z jednej komórki naszego organizmu zrobią się dwie, z jednej nici DNA również muszą powstać dwie. Proces tworzenia takiej kopii naszej informacji genetycznej jest niezwykle skomplikowany. Wszakże do dopasowania jest miliony milionów różnych elementów. Nasze komórki koniec końców muszą więc być wspaniałymi inżynierami! Sęk w tym, że jak każdym inżynierom, również i naszym komórkom zdarzają się wpadki. Do błędów dochodzi niemalże stale. A każdy taki błąd mógłby nas poważnie uszkodzić, żeby nie powiedzieć więcej.

Konieczne stało się więc wykształcenie rozmaitych mechanizmów obronnych, które mają na celu naprawę naszego DNA zarówno gdy dojdzie do błędu podczas jego kopiowania, jak i wówczas, gdy zostanie naruszone przez czynniki zewnętrzne, takie jak promieniowanie UV, czy zbyt wysokie stężenie niepożądanych substancji (związanych na przykład z paleniem papierosów). Każdy z trzech tegorocznych laureatów Nagrody Nobla odkrył po jednym sposobie na walkę z błędami genetycznymi, które stosują nasze komórki. Dzięki temu będziemy być może w przyszłości w stanie lepiej walczyć z powstawaniem nowotworów, które są spowodowane na tyle dużymi błędami w kodzie genetycznym, że komórka nie może sobie z nimi poradzić. Może uda nam się kiedyś jej dopomóc...

DNA replication split horizontal
Schemat pokazujący proces reprodukcji ludzkiego DNA.
3. Fizjologia i medycyna: Campbell/Omura/Youyou
Nagroda w dziedzinie medycyny została w tym roku podzielona na pół. Pierwszą z jej części otrzymała Chinka Youyou Tu, profesor Akademii Chińskiej Medycyny Tradycyjnej. Prawie pół wieku temu, w latach 70. prowadziła ona badania na chińskiej wyspie Hajnan, gdzie starała się odnaleźć lek na malarię. Udało się tego dokonać w 1972 roku, kiedy w wyciągu z bardzo powszechnej na całym świecie bylicy rocznej znalazła artemeter, który okazał się skuteczny w leczeniu malarii, choroby co roku zabijającej kilka milionów osób.

Dwóch pozostałych laureatów to Irlandczyk William C. Campbell, badacz na Drew University w New Jersey, w USA, oraz Japończyk Satoshi Omura, emerytowany profesor na japońskim Uniwersytecie Kitasato. Panowie ci wsławili się dzięki odkryciu leku avermectin. Środek ten pozwala na leczenie chorób o pochodzeniu pasożytniczym.
Anopheles albimanus mosquito
Komar z gatunku Anopheles albimanus przenoszący zarodźce malarii.
Artemisia annua detail
Bylina roczna.
4. Literatura: Aleksijewicz
Nagroda Nobla w dziedzinie literatury trafiła w tym roku do zdecydowanej faworytki noblowskiego wyścigu. Jej zwycięstwo typowali wszyscy - od buckmacherów, przez specjalistów, po krytyków. Mowa o Białorusince Swiatłanie Aleksijewicz. Mimo że wybór komisji przyznającej nagrodę nie był wielkim zaskoczeniem, decyzja ta wydaje się być pewnym ewenementem. Aleksijewicz jest bowiem reportażystką, a więc reprezentuje profesję niezbyt docenianą jak dotąd przez ekspertów od Nagrody Nobla.

W oficjalnym komunikacie podano, że Aleksijewicz otrzymała Nobla za "polifoniczny pomnik dla cierpienia i odwagi w naszych czasach". Jeśli rozumiecie sens tego wyrażenia, to przyjmijcie moje gratulacje. Jeżeli nie - nie martwcie się, jak też nie wiem o co chodzi. ;) Niemniej należy wspomnieć co nieco na temat wybitnej twórczości białoruskiej literatki, w której dominującą rolę zajmują pozycje odnoszące się do niesprzyjających realiów życia w krajach postradzieckich, a także książki przedstawiające wydarzenia z czasów Związku Radzieckiego. Do najbardziej rozpoznawalnych i cenionych dzieł Białorusinki należą "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" prezentująca życie podczas II wojny światowej z punktu widzenia kobiet, "Krzyk Czarnobyla" na temat katastrofy atomowej na północy Ukrainy oraz "Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka" o problemach, jakie napotykają mieszkańcy byłego ZSRR po upadku ich wielkiego kraju.
Sara Danius in 2015-6
Ogłoszenie nazwiska laureatki tegorocznej literackiej Nagrody Nobla. Na pierwszym planie
Sara Danius, szwedzka profesor, która w tym roku ogłosiła nazwisko laureata.
5. Pokojowa NN: Tunezyjski Kwartet na rzecz Dialogu Narodowego
Odznaczanie różnego typu organizacji Pokojową Nagrodą Nobla jest ostatnimi czasy popularnym procederem. Stosunkowo niedawno do grona laureatów dołączyły między innymi ONZ, Unia Europejska, czy Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej. Tym razem zwycięzcą jest jednak organizacja wyjątkowa, bo powiązana z pokojem bezpośrednio, stworzona w celu osiągnięcia i utrzymania pokoju, a nie wypełniająca szereg rozmaitych funkcji (jak wyżej wymienione), z których tylko część odnosi się do działań pacyfistycznych.

Tunezyjski Kwartet na rzecz Dialogu Narodowego powstał w 2013 roku w niespokojnej z powodu arabskiej wiosny ludów Tunezji. W skład owego kwartetu weszły - jak można się domyślić - cztery organizacje: Tunezyjska Konfederacja Przemysłu, Handlu i Rzemiosła; Powszechna Tunezyjska Unia Pracy; Tunezyjska Liga Praw Człowieka oraz Narodowe Stowarzyszenie Tunezyjskich Prawników. Dzięki działalności owego komitetu, Tunezji udało się wyjść wyjątkowo szybko z chaosu, który w takich krajach jak Egipt, Syria, czy Jemen trwa nadal. Ba! Udało się nawet wkroczyć na drogę demokratyzacji kraju, powołać Rząd Tymczasowy i komitet wyborczy.

Oczywiście, jak to zwykle bywa, tegoroczna nagroda pokojowa ma swoje drugie dno. Jest ona wyrazem poparcia dla ruchów demokratycznych w państwach afrykańskich. Zwraca uwagę na fakt, iż pokój i demokracja mogą być zaprowadzone w ogarniętych rewolucją państwach arabskich, a narody zamieszkujące rejon Bliskiego Wschodu i północnej Afryki są zdolne do samostanowienia. Przeciwstawia się jakoby wszelkim ruchom terrorystycznym, które ten porządek w Tunezji starają się zburzyć poprzez organizację takich zamachów jak ten z marca tego roku.
Front populaire Tunisie
Protesty w Tunezji w 2013 roku.
6. Ekonomia: Angus Deaton
Dziedzina ta jest dość kontrowersyjna, bo ustanowiona nie przez Alfreda Nobla, a Bank Szwecji aż pół wieku po śmierci wielkiego naukowca. Niemniej warto wspomnieć o tegorocznym laureacie w tej dziedzinie. Został nim Angus Deaton, brytyjsko-amerykański wykładowca Uniwersytetu Princeton. Jego prace dotyczyły zagadnień konsumpcji, ubóstwa i dobrobytu.

Co sądzicie o tegorocznych laureatach Nagrody Nobla? Którzy spośród nich najbardziej według Was przyczynili się do rozwoju naszej wiedzy o świecie i naszych postaw? Które osiągnięcia w największym stopniu mogą wpłynąć na nasze życie? ;)

czwartek, 4 czerwca 2015

Flagi i ich znaczenie (Europa)

Przyznam się szczerze, że początkowo miał być to jeden artykuł, lecz po zagłębieniu się w temat okazało się, że materiału starczy na kilka rozbudowanych postów. Zapraszam was więc na pierwszy etap podróży po świecie flag, bander i sztandarów. Zaczniemy od Starego Kontynentu, od Europy. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad znaczeniem flag różnych państw świata. Dlaczego flaga niemiecka jest akurat czerwono-złoto-czarna? Co widnieje na fladze Portugalii? I co mają oznaczać krzyże na fladze brytyjskiej? O tym za chwilę.

1. Portugalia
Flaga Portugalii - jak zapewne wiecie - ma barwy zieloną i czerwoną. Taki wygląd przybrała około 1911 roku, po obaleniu monarchii i ustanowieniu republiki. Kolory zostały zaczerpnięte z rewolucji roku 1891 - powstańcy wykorzystywali wówczas właśnie biel i zieleń jako element identyfikacyjny. Mało kto zauważa jednak, co znalazło się na styku obu barwnych pól. Coś żółtawego, okrągłego, być może herb? Rzeczywiście, jest tam herb. Ale nie sam. Został on umieszczony na żółtym, kolistym przedmiocie - astrolabium. Przedmiot ten wykorzystywany był do nawigacji przez wiele stuleci, począwszy od starożytności, a skończywszy na wieku XVIII. Portugalczycy w swojej fladze zawarli więc odniesienie do historii, historii wielkich odkryć geograficznych. Odkryć, w których to portugalscy żeglarze dominowali. Dobry motyw, który miałby reprezentować państwo na zewnątrz, czyż nie?
Flag of Portugal 
2. Niemcy
Niemiecką flagę rozpoznajemy jeszcze łatwiej od portugalskiej. Trzy kolory ułożone w pasy - u góry czarny, w środku czerwony, u dołu złoty. Wiele jest teorii, skąd wziął się pomysł na taką flagę. Wiadomo jednak, że ukształtowała się ona w dziś nam znanej formie w I połowie XIX wieku i szybko stała się symbolem oporu społeczeństwa kilkudziesięciu niemieckich państewek przeciwko ładowi ustanowionemu podczas Kongresu Wiedeńskiego w 1815 roku. Według niektórych koncepcji barwy flagi mają odnosić się do drogi narodu niemieckiego - czerń ma symbolizować dawną niewolę, czerwień krew, którą poświęcono dla świetlanej przyszłości, czyli koloru złotego.

Flag of germany 800 480 
3. Bośnia i Hercegowina
Flaga Bośni i Hercegowiny nie jest już zbytnio rozpoznawalna. Jest za to bardzo złożona i przez to interesująca. Widzimy na niej żółty trójkąt na niebieskim tle w towarzystwie dziewięciu białych gwiazd. Dlaczego trójkąt? Po pierwsze, bo ma trzy kąty, które symbolizują trzy narodowości żyjące na terenie państwa: Serbów, Chorwatów oraz Bośniaków. Po drugie, kształt trójkąta przypomina uogólniony zarys Bośni i Hercegowiny. Gwiazdy nawiązują z kolei do Europy i Unii Europejskiej, a fakt, że dwie z nich są "przycięte" przez krawędzie flagi, oznacza nieskończoność.
Flag of Bosnia and Herzegovina  
4. Cypr
Na Cyprze sytuacja jest niepewna. Wyspę zamieszkują bowiem dwie narodowości - Grecy i Turcy. Na północy od wielu lat funkcjonuje uznawane wyłącznie przez Turcję państwo drugiej z tych grup. Cypr właściwy wciąż jednak uznaje te obszary za swoje. Problemy etniczne na wyspie sięgają daleko wstecz. Były obecne również wtedy, kiedy Cypr zdobywał niepodległość, a więc w 1960 roku. Rozpisano wtedy konkurs na projekt flagi dla nowego państwa. Zastrzeżono jednak, że nie mogą się na niej pojawić krzyż, półksiężyc oraz kolory niebieski i czerwony jako symbole odpowiednio Grecji i Turcji. Pomysł zwycięzcy mamy okazję oglądać do dziś. Białe tło i dwie gałązki oliwne symbolizują pokój pomiędzy oboma narodami żyjącymi na wyspie. Powyżej gałązek umieszczono natomiast kształt państwa w kolorze żółtym (lub złotym, pomarańczowym - zależy od obserwatora :)), odnoszącym się do bogatych złóż miedzi, od których wyspa wzięła nazwę ("miedź" po łacinie to cuprum).

Flag of Cyprus (1960-2006)  
5. Grecja
Pozostajemy nad Morzem Śródziemnym. Flaga Grecji w jej obecnym kształcie została wprowadzona w roku 1978. W jej lewym górnym rogu widzimy biały krzyż, a na pozostałej części - dziewięć biało-niebieskich pasów. Krzyż jest symbolem prawosławia jako religii dominującej wśród Greków. Pasom przypisuje się natomiast wiele znaczeń. Po pierwsze, odnoszą się one do dziewięciu sylab hasła Eleuthería é Thánatos (co znaczy Wolność lub Śmierć), wykorzystywanego w czasie wojny o niepodległość z lat 1821-1832. Poza tym, mają symbolizować dziewięć liter w słowie Eleuthería (wolność; w zapisie greckim "th" zastępuje jedna litera), a także dziewięć muz.

Mitros 
6. Białoruś
Na flagę Białorusi składa się kilka kolorów - biały, zielony i czerwony. Nie mają jednak one jakiegoś głębszego znaczenia poza symbolizowaniem takich przymiotów jak mądrość, braterstwo, cnota, czy nadzieja. Bardziej istotne jest dla nas to, co widzimy przy lewym krańcu flagi, a co często uważane jest za zwykły, biały pasek. Tak naprawdę jest to biało-czerwony ornament wzorowany na chłopskim hafcie z 1917 roku. Fakt, że coś takiego pojawia się na fladze Białorusi, ma symbolizować przywiązanie kraju do kultury ludowej i tradycji.

  7. Wielka Brytania
O tej fladze wielu wie naprawdę wiele. Mimo to trudno o niej nie wspomnieć. Flaga powstała w 1801 roku i składa się z trzech elementów: krzyża św. Jerzego (patrona Anglii) i dwóch krzyży w formie przekątnych - czerwony jest krzyżem św. Patryka (patrona Irlandii), biały - krzyżem św. Andrzeja (patrona Szkocji). I w ten sposób dochodzimy do najistotniejszego pytania w tej części - gdzie jest Walia? Dlaczego nie ma jej na fladze Wielkiej Brytanii? Nawet jednego, malutkiego elementu? Odpowiedź jest prosta - Walia praktycznie od XIII wieku była w mniejszym bądź większym stopniu zależna od Anglii. Gdy w XVII wieku kształtowała się unia Anglii i Szkocji, a tym bardziej w XIX wieku, gdy do unii dołączyła Irlandia, Walii po prostu nie traktowano jako osobnego kraiku, części składowej równej pozostałym trzem. Uznawano ją po prostu za część Anglii. I tyle.

Flag of the United Kingdom  
8. Watykan
Kończymy minimalistycznie, bo najmniejszym państwem świata. Flaga Watykanu powstała w 1929 roku przy okazji podpisania traktatów laterańskich. Kolor biały i żółty odnosi się do tradycyjnych barw papieskich. Na białym tle widzimy natomiast coś znacznie bardziej interesującego. Coś, co zazwyczaj zapamiętujemy jako kropkę albo "rzecz o dziwnych kształtach", nie przyglądając się jej nawet uważnie. Tymczasem są to aż cztery rzeczy! Dwa klucze św. Piotra, które otwierają bramy nieba, czerwony sznur i papieska tiara. Zaskoczeni?
Flag of the Vatican City